Jak wykorzystać niski kurs euro w inwestowaniu – wywiad z Eweliną Kożuchowską

W lipcu kurs euro spadł do poziomu 4,45 PLN. Niski kurs może sprzyjać inwestowaniu w projekty realizowane na europejskich rynkach. Jak wykorzystać walutę w inwestowaniu crowdfundingowym oraz jak może to pomóc w odpowiednim zdywersyfikowaniu portfela inwestycyjnego, opowiedziała Ewelina Kożuchowska, Investment Manager z Pracowni Finansowej.

Dlaczego warto inwestować w projekty realizowane na innych europejskich rynkach?

Polacy zdecydowanie większość oszczędności przechowują w polskich złotych. Jest to związane z tzw. zjawiskiem „domestic buy” – ludzie wolą to, co znają. Jednakże coraz większą popularnością cieszą się także obce waluty. Tę tendencję potwierdzają dane opublikowane przez Narodowy Bank Polski w kwietniu 2023 r., z których wynika, że 147 mld PLN jest przechowywanych w walutach takich jak euro, funt brytyjski czy dolar. Oznacza to, że edukacja finansowa Polaków idzie w dobrą stronę, jednak jeszcze daleko nam do takich krajów jak Niemcy, Szwajcaria czy Stany Zjednoczone. Trzymanie gotówki w innej walucie tylko ogranicza nam szeroko rozumiane ryzyka związane z utratą siły nabywczej polskiego złotego. Nie powinno być jednak sposobem na dywersyfikacje portfela inwestycyjnego, w rozumieniu sposobu na zarabianie na zmianie kursów. Jest to spekulacja, w której wiodą prym jedynie traderzy. Jak twierdzi Warren Buffett jedyną skuteczną metodą na ochronę swojego majątku jest wprowadzenie w ruch gotówki, czyli inwestowanie jej w biznes. Aktywa nas zabezpieczają, a przechowywanie gotówki jest nierozsądne. Natomiast odpowiedź na pytanie – dlaczego warto inwestować na rynkach europejskich, jest prosta. Obecnie za naszą wschodnią granicą panuje konflikt zbrojny i nikt nie potrafi przewidzieć, kiedy się skończy i z jakim skutkiem. Między innymi to powoduje dużą zmienność złotego, ograniczenie zasilenia polskiej gospodarki obcym kapitałem. Warto mieć tu na uwadze fakt, że na innych rynkach europejskich przeważa waluta euro, ponieważ obowiązuje aż w 19 krajach.

Inwestowanie w euro to bardzo popularny trend. Zaletą tej waluty jest fakt, że obowiązuje ona w wielu krajach i – być może – kiedyś zostanie wprowadzona również w Polsce. Ponadto, dzięki procesowi globalizacji i powszechnym dostępie do informacji ten proces jest mniej skomplikowany niż kilka lat temu.

W których krajach i branżach warto lokować kapitał w euro?

Warto lokować kapitał w tych krajach, które odnotowały niższą inflację niż w Polsce. Dodatkowo w krajach z walutą euro inflacja jest o połowę niższa. Według portalu Business Insider Polska, w Hiszpanii w marcu inflacja spadła o połowę odnotowując wynik 3,1%. Bardzo dobre statystyki dotyczą także Włoch – 8,2%. Chociaż nasz zachodni sąsiad, kraj znad Odry tj. Niemcy, także radzi sobie dobrze z wynikiem 7,8%. Z uwagi na to, że obecnie Pracownia Finansowa proponuje zakup udziałów w euro w spółce, która będzie generować zysk z parku rozrywki w Berlinie prześledziliśmy korzyści inwestowania w Niemczech.  Przede wszystkim jest to kraj o solidnej pozycji w Unii Europejskiej, gdzie wiele biznesów w różnych branżach rozkwita i ma szanse na odniesienie wielkiego sukcesu. Zapewnia bezpieczny system inwestycyjny, charakteryzuje się bowiem wysoko rozwiniętymi strukturami gospodarczymi i politycznymi: instytucje sądownictwa są profesjonalnie zarządzane i wpływają na rzetelne wykonanie usług. Umowy kontraktowe są bezpieczne, a własność intelektualna jest niezwykle chroniona. Niemcy to czwarta gospodarka świata, globalny gracz, który przyciąga wielu inwestorów zagranicznych. Jest sporo powodów takiego stanu rzeczy, najważniejsze to: wysoka produktywność szacowana przez stosunek niemieckiej jakości do kosztów pracy, siła innowacji, ponieważ Niemcy są wiodącym centrum badań i rozwoju w Europie, oraz posiadają pierwszej klasy infrastrukturę, są położone w samym sercu Europy, co sprawia, że są centralnym rynkiem logistycznym w Europie, a sam Berlin trzecią najczęściej odwiedzaną stolicą europejską.

Jak rozpoznać okazję inwestycyjną w walucie?

 

Przeczytaj także

18.04 godz. 20:00